Umawiam się z Ukrainką – jak przyjmą to znajomi?

 

Jest wiele powodów, dla których faceci z Polski boja się nawiązywać znajomości z Ukrainkami. Wszystko dlatego, że Ukrainki w Polsce często nie są mile widziane, a właściwie w ten sposób przedstawiają to media. Włącz zresztą dziennik, a na pewno usłyszysz, że to po prostu wielbicielki UPA, spadkobierczynie ideologiczne Bandery, które chcą zabrać prawdziwym Polkom ich miejsca pracy. To kretynizm, nad którym nie mogę się skupiać, bo bym zniszczył komputer, koniec końców zrzuciwszy go ze stołu. Nie mieszaj takich zupełnie niepotrzebnych stereotypów z własnym życiem. Inna sprawa, że może w gronie twoich bliskich są osoby, które wyznają taką telewizyjną prawdę. To faktycznie może utrudnić życie, ale pamiętaj, że nie ma sytuacji bez wyjścia.

Ukrainki

 

Język? Żaden problem!

Wprawdzie nauka posługiwania się polskim w piśmie może zająć sporo czasu, ale jeśli będziesz rozmawiał z Ukrainką, dogadacie się bez problemu i wszyscy dookoła tak samo. Ba, znam wiele Ukrainek, które po raz pierwszy będąc w Polsce dogadywały się z naszymi rodakami lepiej niż my między sobą. Zresztą nie oszukujmy się – Polacy też po polsku nie mówią, tylko kaleczą ten język strasznie i przy tym mówienie z innym akcentem nie wydaje się żadnym problemem.

Nawet przy waszym pierwszym spotkaniu nie będziecie mieli problemów z dogadaniem się – co prawda pojawi się pewnie odrobina krępującej niepewności, co jest jak najbardziej zrozumiałe, ale szybko przekonasz się, że to wprawdzie normalne, ale zupełnie niepotrzebne.

Jak to przyjmie rodzina?

W gruncie rzeczy niewielu Polaków podziela telewizyjne poglądy. Wydaje się, że media funkcjonują w naszym kraju w jakiejś innej rzeczywistości, a my sami chętnie akceptujemy wszystkich, którzy są w stanie się z nami dogadać. Sami może nie jesteśmy skłonni do wielkich ustępstw w tej kwestii, ale też nie robimy wielkich problemów. Ukrainki w Polsce pracują i mieszkają praktycznie od zawsze, więc twoja nowa partnerka nie będzie wzbudzała wielkich sensacji. Co bardziej konserwatywni albo najnowocześniejsi członkowie twojej rodziny lub znajomi zapytają, dlaczego nie Polka, albo dlaczego nie Francuzka lub Angielka, ale czy to ma znaczenie. Skoro znaleźliście się mimo dużej odległości w rzeczywistym świecie, jeśli się dogadujecie, to wątpliwe, żeby u kogoś wzbudziło to inne uczucia niż ciekawość. No, chyba że zazdrość o twoje szczęście, ale to na razie zostawmy.

Recepta na szczęśliwy związek z Ukrainką: 3 proste porady

 

Jak ułożymy sobie życie?

Nie wybiegaj myślami do przodu. Na pewno jednak masz pewne obawy o to, co będzie, jeśli twoja dziewczyna będzie chciała się przeprowadzić do Polski. A co by było, gdyby to była Polka z innego miasta? Albo choćby z innej dzielnicy? Paradoksalnie tutaj już odległość nie ma znaczenia – są pewne problemy natury logistycznej, jest pewna nerwowość, ale to normalne i narodowość twojej partnerki nie ma tu nic do rzeczy. To zresztą zupełnie normalne – każdy, zmieniając miejsce zamieszkania, odczuwa pewne obawy, ale Ukrainki w Polsce odnajdują się szybko, bo kultura naszych krajów jest podobna, języki – przynajmniej w mowie – bardzo zbliżone, a jeśli ktoś dogadał się z tobą, to pewnie i z twoimi znajomymi bez trudu się porozumie, bo w takich grupach zwykle ludzie są do siebie podobni nawet mimo różnic w narodowości.
23.02.2018